głupio mi …

Z drugiej jednak strony informacja poniższa zawarta w tak zatytułowanym artykuliku „Księża ściągają kazania” jest typowym przykładem informacji obliczonej na sensację. Ani bowiem moje strony prywatne nie są specjalistycznym serwisem homiletycznym, ani księża nie są tak leniwi, czy głupi żeby ściągać gotowce. Ja sam bowiem publikuję kazania i homilie na internecie właśnie jako pomoc homiletyczna dla księży. I nie widzę w tym nic zdrożnego, ani złego.

Księża pracujący na parafii po kilka, kilkanaście lat nawet najbardziej uduchowieni i rozmodleni, po jakimś czasie w naturalny sposób „jałowieją” i trudno im stale być „na topie” z głoszeniem homilii i kazań. Dlatego pomoce homiletyczne w postaci miesięcznika „Biblioteka Kaznodziejska”, czy stron internetowych nie powinny być i nie są traktowane jako ściągi, ale właśnie jako pomoce duszpasterskie i homiletyczne. Autor artykułu stawiając już w tytule oskarżycielską tezę przyczynia się do bardzo modnej ostatnio w polskiej rzeczywistości fali wylewania pomyj na duchowieństwo.

Reklamy

miło mi ….

W artykule „Księża ściągają kazania” autor Michał Stangret pisze:

Kościół postanowił rozprawić się z księżmi, którzy zamiast wygłaszać własne kazania, czytają z kartki homilie ściągnięte z internetu.

Wymienia także aż dwa z moich serwisów homiletycznych….

Specjalistycznych serwisów z kazaniami i homiliami jest w polskim internecie kilkaset. Do niektórych – jak Kazania.org czy Homilie.pl – można trafić bardzo łatwo. Ale do większości dotrą tylko wtajemniczeni, bo są zakamuflowane, np. www.kazikk.sds.pl/KAZANIA/index.htm . A tych wtajemniczonych nie brakuje.

Miło mi, że aż dwie z moich stron zostały uznane za „Specjalistyczne serwisy z kazaniami i homiliami” 🙂

czytaj dalej

socjologia religii …

Bóg jest ważny w życiu — w skali od jeden do dziesięciu — dla Rumunów na poziomie 8,63, dla Polaków — 8,39, Greków — 7,93. Najmniej ważny jest dla: Niemców wschodnich — 3,16 i Czechów — 3,63. Codziennie modli się 55% Rumunów, 51% Polaków, 39% Greków, 45% Irlandczyków. A w Niemczech wschodnich codziennie modli się 6% osób, we Francji 9,1%.

za www.wiara.pl