kiedy zło staje się dobrem …


Przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch Angelo Bagnasco, w sobotę wyraził opinię, że uznanie praw wolnych związków, także homoseksualnych, może w przyszłości doprowadzić do legalizacji kazirodztwa i pedofilii.

Odnosząc się do przygotowanego przez rząd projektu ustawy o przyznaniu niektórych praw wolnym związkom, który w środę ostro skrytykowała w nocie Konferencja Episkopatu Włoch, arcybiskup Bagnasco powiedział, że tego typu ustawodawstwo zaciera różnice w rozróżnianiu dobra od zła.

Według nowego przewodniczącego Episkopatu kryterium oceny staje się zdanie większości opinii publicznej, a to w jego opinii może prowadzić w przyszłości do dalszych wypaczeń.

Dlaczego sprzeciwiać się formom prawnie uznanym, a więc stworzyć alternatywy dla rodziny? Dlaczego miano by się potem sprzeciwić kazirodztwu, jak w Anglii, gdzie brat i siostra mają dzieci, żyją razem i kochają się? Dlaczego miano by się sprzeciwić partii pedofilów w Holandii, skoro istnieje zgoda obu stron?

czytaj dalej

Arcybiskup się myli, bo to nie „zdanie większości opinii publicznej” jest kryterium oceny, ale naciski ze strony wpływowych lobby.

Reklamy

list biskupów polskich do kapłanów na Wielki Czwartek


W tym roku Wielki Post rozpoczęliśmy od aktu przeproszenia Boga i naszych braci za błędy popełnione w czasach komunizmu. Momentem kulminacyjnym naszej kapłańskiej pokuty jest dzisiejsza liturgia Wielkiego Czwartku. Pragniemy w ten sposób zakończyć proces rozliczania się z przeszłością i z odwagą podjąć nowe zadania duszpasterskie.

Wracając dziś w naszym kapłańskim gronie do tych bolesnych spraw, chcemy przypomnieć, że od wielu miesięcy przeżywamy w polskim społeczeństwie i Kościele napięcia spowodowane ujawnianiem dokumentów, sporządzonych przez Służbę Bezpieczeństwa i służby wywiadowcze komunistycznego reżimu, wrogiego wobec Narodu i Kościoła. Przy tej okazji wyciąga się na światło dzienne przypadki rzeczywistej lub rzekomej współpracy z tymi służbami. Padają nazwiska i imiona osób nie tylko żyjących, ale i zmarłych. Wśród nich są również imiona i nazwiska księży i biskupów oraz zakonników. Cały ten proces, nieraz wymykający się spod kontroli, budzi sprzeczne uczucia, gdyż obok ujawniania ewidentnego zła, podaje się do wiadomości publicznej informacje niesprawdzone, insynuacje krzywdzące niewinnych ludzi, pozbawiające ich dobrego imienia i zniesławiające na całe życie.

więcej