Modlitwa o udzielenie łaski przez wstawiennictwo Sługi Bożego Jana Pawła II


Boże w Trójcy Przenajświętszej,
dziękujemy Ci za to, że dałeś Kościołowi
Papieża Jana Pawła II,
w którym zajaśniała Twoja ojcowska dobroć,
chwała krzyża Chrystusa i piękno Ducha miłości.
On, zawierzając całkowicie Twojemu miłosierdziu
i matczynemu wstawiennictwu Maryi,
ukazał nam żywy obraz Jezusa Dobrego Pasterza,
wskazując świętość, która jest miarą życia chrześcijańskiego,
jako drogę dla osiągnięcia wiecznego zjednoczenia z Tobą.
Udziel nam, za jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski,
o którą prosimy z nadzieją,
że Twój Sługa Papież Jan Paweł II,
zostanie rychło włączony
w poczet Twoich świętych.

Amen.

Reklamy

w każdym widział Boga …


Wiem, że kościół ma swoje procedury, to dobrze oczywiście. Ale w tym przypadku, to wszystko wg mnie jest czasem straconym. On był już świętym za życia. Ta ogromna charyzma Papieża to była miłość, jaką darzył ludzi, i którą umiał im przekazać. Jakby w każdym widział Boga. Coś poza wszelkimi normami. W tym był początek wszystkiego. W wielkiej sile woli i w modlitwie. Tak go pamiętam. I takim pamięta go świat.

Arturo Mari o Janie Pawle II
Byłem świadkiem cudów Jana Pawła II

Jana Paweł II powiedział w Paryżu w czerwcu 1980 r.:


„W wychowaniu chodzi o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem; o to, ażeby bardziej był, a nie tylko więcej miał, aby więc poprzez wszystko, co ma, co posiada, umiał bardziej i pełniej być człowiekiem, to znaczy, ażeby również umiał bardziej być nie tylko z drugim, ale i dla drugich”.

Kochaj mnie teraz …


Mogłem przeznaczyć cię do wielkich rzeczy, ale nie – ty będziesz sługą nieużytecznym. Zabiorę nawet tę odrobinę, którą posiadasz – bo stworzyłem cię do miłości. Miłość sprawi, że wszystko inne będzie ci przydane, bez twojej troski. Staraj się tylko, aby chwilę obecną wypełnić miłością. Dziś stoję u drzwi twego serca i pukam jak żebrak – Ja, Pan panów. Pukam i czekam; pospiesz, by Mi otworzyć. Nie mów wciąż o swojej nędzy. Tym, co rani Moje Serce, jest twój brak ufności.

Chcę, abyś myślał o Mnie w każdej godzinie dnia i nocy; pragnę, abyś czynił nawet najmniejsze rzeczy z miłością. Kiedy trzeba ci będzie cierpieć, dam ci siłę, ale pamiętaj: Kochaj Mnie teraz. Nie czekaj na to, aż staniesz się święty, by oddać się miłości – bo inaczej nigdy nie będziesz Mnie kochać.

Całość tekstu znajdziesz na stronie: www.goraoliwna.alleluja.pl/

nowa prymitywna gra Aleksandra Kwaśniewskiego cz. II


4. Po fiasku próby zrobienia kariery międzynarodowej, Aleksander KWAŚNIEWSKI nie ma innego wyjścia jak wracać do polskiej polityki, aby mógł głosić, że każde oskarżenie kryminalne przeciwko niemu jest atakiem politycznym na SLD, SDPL oraz Demokracji pl. On łączy te partie w Lewicę i Demokraci – LiD dla chronienia go przed postępowaniami sądowymi, udowodnieniem winy i skazaniem. Taka jest wymowa jego argumentu, że jego polityczny powrót wiąże się z ujawnieniem tak zwanych taśm Józefa OLEKSEGO, któremu grozi nawet nagła śmierć, aby nie ujawnił tego, kto i ile zarobił na prywatyzacji polskiego mienia w okresie prezydentury Kwaśniewskiego.

5. W rzeczywistości, widząc klęskę swojej kariery międzynarodowej, Aleksander KWAŚNIEWSKI wrócił do polskiej polityki kilka miesięcy przed ujawnieniem taśm Józefa OLEKSEGO. Kwaśniewski organizował czwartkowe spotkania tych byłych przywódców, którzy prywatyzowali polskie mienie po bardzo zniżonych cenach, ale za łapówki W ten sposób, ujawnia on również rolę Andrzeja OLECHOWSKIEGO w rozgrabianiu Polski, jeśli ten ostatni będzie nadal spotykał się z Kwaśniewskim i innymi neo-komunistami powiązanymi z WSI, a wiec pośrednio z sowieckim/rosyjskim wywiadem wojskowym – GRU.

6. Niezależnie od tego kto i co myśli o taśmach Józefa OLEKSEGO, rzeczywisty przywódca LiD Aleksander KWAŚNIEWSKI działa jak winny po ujawnieniu ich treści Zamiast rozliczyć się z tego, co on zrobił w prywatyzacji, Kwaśniewski oraz wszyscy jego poplecznicy jak Wojciech OLEJNICZAK, Marek BOROWSKI i Janusz ONYSZKIEWICZ koncentrują się na atakach przeciwko Oleksemu i wyrzuceniu go z SLD w ciągu tygodnia, jeśli on sam nie zrezygnuje. To jest typowe podejście stalinowskie. Każdy w jakiejkolwiek partii ma prawo do obrony przed partyjnym sądem, podczas którego całokształt jego partyjnej działalności jest oceniany. Taka jest istota demokracji wewnątrz każdej partii.

******
Widać za tym tekstem rękę jakiegoś komucha, ale pokazuje to także jak nadal są oni żywotni i nietykalni.