Wandejska droga krzyżowa

Reynald Secher, historyk francuski, którego książka „Ludobójstwo francusko-francuskie. Wandea – departament zemsty” wzbudziła w roku 1986 zgorszenie (autora oskarżono o szarganie narodowych świętości Republiki) oszacował, że w czasie powstania i akcji odwetowej po nim śmierć poniosło co najmniej 117 tysięcy Wandejczyków. Chateaubriand pisał o sześciuset tysiącach rojalistów, którzy zginęli w Wandei. Większość historyków zajmujących się tematem waha się pomiędzy dwustoma a czterystoma tysiącami ofiar po stronie wandejskiej.

To jest chwalebny efekt Wielkiej Rewolucji Francuskiej. A po niej przyszły następne „wielkie i chwalebne rewolucje” …
czytaj dalej

byt i jego afirmacja …

Naczelną wartością wszelkiej metafizyki i etyki jest byt i jego afirmacja. Negacja bytu, jego zniszczenie, jego umniejszenie jest pierwszym i podstawowym złem. Jeśli nie ma porządnej metafizyki, teorii bytu, to i etyka i moralność i socjologia leży i nie radzi sobie z niczym.

I to jest podstawowym problemem współczesnego świata. Wszystko, albo zdecydowana większość jest oparta na zysku, poszukiwaniu sukcesu, egoistycznym myśleniu tylko o własnych, doraźnych korzyściach. Efektem tego jest etyka kanibali, moralność Kalego, relacje międzyludzkie sprowadzone do poziomu dżungli, gdzie wygrywa ten kto silniejszy i kto ma mocniejsze zęby. A szczycimy się, że jesteśmy „homo sapiens” …