przyjmujemy prawdki według tego co nam pasuje …

Ilu ludzi przeczytało brednie Dan Brown’a w książce “Kod da Vinci”, czy “Anioły I Demony”, a ilu stać będzie na przeczytanie książki „Jak Kościół Katolicki zbudował cywilizację zachodnią?” – Thomas’a Woods’a . I oczywiście na podstawie tych dwóch poprzednich wielu zbudowało sobie obraz Kościoła, pełen uprzedzeń i fałszywych wiadomości, pełen uogólnień i bredni. Niewielu pokusi się o przeczytanie tej drugiej, bo to już nie pasuje do ich obrazu, do ich –z góry ustalonych- przekonań i wiadomości. I ci, którzy przeczytali brednie Brown’a będą zawzięcie i zajadle dyskutować i opluwać Kościół na wszystkich internetowych forach, szafując nieprawdziwymi i ogólnikowymi oskarżeniami, pomówieniami, oszczerstwami i zwykłymi kłamstwami tylko dlatego, że nie stać ich na obiektywizm. I nikt nie uwierzy spokojnym i wyważonym wyjaśnieniom na temat Opus Dei, czy historycznym opracowaniom wypraw krzyżowych, czy okresu Inkwizycji, bo to nieciekawe i nie sensacyjne … ale większość przyjmie za prawdziwe wulgarne pomówienia i sensacyjne kłamstwa, bo to takie ekscytujące …

A ty, do której kategorii należysz?