prawda…

1 – Prawdą absolutną i ostateczną jest Bóg, Który Jest, Który jedynie istnieje, bo jest bytem samoistnym, Istnieniem Istniejącym, Ipsum Esse Subsistens. On jako jedynie istniejący i samoistny jest ostateczną normą wszelkiej prawdy, jest jej źródłem, tak jak jest źródłem istnienia, bo jest samym Istnieniem.

Cokolwiek istnieje, partycypuje w Nim, w Jego istnieniu i zarazem, tylko o tyle jest prawdą, o ile w Nim partycypuje. Nie ma więc prawdy poza Bogiem i bez Boga. Bóg jest więc źródłem wszelkiej prawdy, między innymi prawdy transcendentalnej.

Cokolwiek jest więc poza lub przeciwko Bogu jest kłamstwem …

2 – Prawda transcendentalna, to prawda wyrażająca się w tomaszowym stwierdzeniu: „Unum et bonum, et esse, et verum, et pulchrum convertuntur” – co można przetłumaczyć, „jedno, i dobro, i byt, i prawda, i piękno wzajemnie się pokrywają (lub przenikają)”. Byt (nawet stworzony) o tyle jest jednością, dobrem, prawdą i pięknem o ile istnieje, albo „byt jest jednością, dobrem, prawdą i pięknem dlatego właśnie, że istnieje”. I tutaj znowu powraca idea partycypacji bytu stworzonego (niesamoistnego) w bytowaniu Najwyższego Dobra, Piękna, Prawdy i Jedności, w bytowaniu Boga. Ta prawda, prawda transcendentalna lub transcendentna jest pojęciem przekraczającym wszystkie inne kategorie bytowe, wszystkie inne dookreślenia bytu. Byt jest prawdziwy w sensie transcendentnym znaczy, że byt po prostu jest. Prawda transcendentna jest zarazem źródłem prawdy ontologicznej, prawdy bytu istniejącego. Każdy byt –już przez sam fakt istnienia- jest prawdą, jest prawdziwy.

3 – Prawda ontologiczna – to prawda bytu istniejącego, to prawda o bycie takim jakim on jest. To, to co o tym oto, konkretnym bycie mogę powiedzieć. To prawda faktów. Aby więc poznać prawdę trzeba wychodzić od bytu, od istnienia, a nie od poznania. I to jest źródło prawdy logicznej, prawdy poznawczej.

4 – Prawda logiczna – tautologia, prawda poznawcza, kategoria rozumu

5 – Prawda etyczna – prawda norm moralnych; społecznych i indywidualnych, podstawa życia moralnego

Absurdalnym jest więc kartezjańskie odwrócenie porządku i ustanowienie podstawą filozofii nie istnienia (esse), ale poznania (cognosco). „Cogito ergo sum” odwraca cały porządek rzeczy i stawia go na głowie.

Rozum a więc prawda w znaczeniu 2,3,4,5 bez prawdy absolutnej (1) dociera do „ściany”, zaprzecza sobie i „sam się konsumuje”. W prawdzie w znaczeniu 2,3,4,5 odsłania się Prawda Absolutna (1), ale to dokonuje się ostatecznie w doświadczeniu mistycznym. Takie doświadczenie mistyczne nie neguje prawdy 2,3,4,5, ale ją rozwija i „dotyka” ją w jej ostatecznej postaci 1. Ostatecznie prawdy 2,3,4,5 nie można pojąć, ani udowodnić. Można ją tylko przeżyć. Inaczej, doświadczenie mistyczne to przeżycie Prawdy Absolutnej, to doświadczenie Bytu Absolutnego i Niewyczerpanego, jako Prawdy, to doświadczenie Boga jako Bytu, jako Istnienia, to doświadczenie Życia, Piękna, Dobra, Jedności, Miłości. I to jest właśnie istota przeżycia mistycznego.

Reklamy