Tydzień Misyjny …

Niedzielą w ostatniej dekadzie października rozpoczyna się w Kościele tydzień misyjny. W tym roku jest to niedziela 21 października. Jest to kolejna okazja do modlitwy i ofiary mającej na celu pomoc misjonarzom i ludziom ubogim w krajach misyjnych.

Kraje afrykańskie (i nie tylko) są jednak ogromnie skorumpowane i oficjalna, płynąca kanałami rządowymi pomoc najczęściej grzęźnie w prywatnych kieszeniach miejscowych urzędników. Dlatego pomoc powinna być prowadzona nie przez wielkie organizacje międzynarodowe, które działają anonimowo, ale przez bezpośrednie kontakty z zainteresowanymi. My też możemy pomóc na miarę swoich możliwości, modlitwą i czynem.

więcej na stronie: www.habari.pl

Reklamy

How thankful are we? Jak wdzięczni jesteśmy?

Once upon a time there was a man who was struck down in his early thirties; he was diagnosed withcancer. He had a wife and young children and a promising career. Suddenly all of that was swept away from him. He could barely talk or walk. He was in constant agony. His friends and his family, except for his wife and mother, avoided him. The doctors shook their heads. It was too bad. He was a nice man and deserved longer life. But there was nothing they could. At last he went to a very famous doctor who offered to operate on him, even though everyone else said the tumor was inoperable. The doctor warned the patient and his wife that he could very well die during the operation, though he (the doctor) was pretty sure that he would survive and return to health. They decided that they should take the risk. After nine hours of surgery, the doctor came into the waiting room, grinned at the man’s wife and said, “Got it!” The man recovered and went on to a happy and successful life. Twenty years later the surgeon died. We should go to the wake, the patient’s wife said. I’d like to, her husband replied. But it’s on the weekend and I have an important golf tournament.

The word Eucharist means „to give thanks”. I am supposed to thank God for all He has done and is doing for me. I thank God for the prayers that have been answered the way I wish they would be answered, and for the prayers that have been answered in ways different than I have asked.

… but the Eucharist is on Sunday and I have so many other urgent things to be done …

XXVIII Niedziela w ciągu roku – C

2Krl 5,14-17

Odszedł więc Naaman i zanurzył się siedem razy w Jordanie, według słowa męża Bożego, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego dziecka i został oczyszczony. Wtedy wrócił do męża Bożego z całym orszakiem, wszedł i stanął przed nim, mówiąc: Oto przekonałem się, że na całej ziemi nie ma Boga poza Izraelem! A teraz zechciej przyjąć dar wdzięczności od twego sługi! On zaś odpowiedział: Na życie Pana, przed którego obliczem stoję – nie wezmę! Tamten nalegał na niego, aby przyjął, lecz on odmówił. Wtedy Naaman rzekł: Jeśli już nie chcesz, to niechże dadzą twemu słudze tyle ziemi, ile para mułów unieść może, ponieważ odtąd twój sługa nie będzie składał ofiary całopalnej ani ofiary krwawej innym bogom, jak tylko Panu.

2Tm 2,8-13

Pamiętaj na Jezusa Chrystusa, potomka Dawida! On według Ewangelii mojej powstał z martwych. Dla niej znoszę niedolę aż do więzów jak złoczyńca; ale słowo Boże nie uległo skrępowaniu. Dlatego znoszę wszystko przez wzgląd na wybranych, aby i oni dostąpili zbawienia w Chrystusie Jezusie razem z wieczną chwałą. Nauka to zasługująca na wiarę: Jeżeliśmy bowiem z Nim współumarli, wespół z Nim i żyć będziemy. Jeśli trwamy w cierpliwości, wespół z Nim też królować będziemy. Jeśli się będziemy Go zapierali, to i On nas się zaprze. Jeśli my odmawiamy wierności, On wiary dochowuje, bo nie może się zaprzeć siebie samego.

Łk 17,11-19

Zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.

Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami …

Syryjski wódz Naaman chciał i umiał okazać wdzięczność za uzdrowienie. Niewierny i pogardzany przez prawowiernych Żydów, trędowaty Samarytanin także wiedział, co to jest wdzięczność. Ale, czy ja wiem, co to jest wdzięczność? Jakże często wołam o pomoc? Jakże często się jej domagam, a nawet żądam … ale zwrotu „dziękuję bardzo” nie ma w moim słowniku. I moje relacje z Panem Bogiem też ustawiam na poziomie handlowym; modlę się, „odwalam przepisane ceremoniały” i oczekuję że w zamian za to otrzymam to, co mi się należy.

Albo może z innej strony
Kończy się Tydzień Miłosierdzia … co dobrego zrobiłeś?

Jezus nie był obojętny na wołanie i potrzebę, na biedę drugiego człowieka. Nie był głuchy, nie udawał, że nie słyszy, nie widzi, nie ma czasu … Nikomu, kto prosił, kto był w potrzebie, kto był w niedostatku nie odmawiał, nie lekceważył, nie przechodził obok … A ja? Czy widzę, czy słyszę, czy zauważam? Czy też udaję, że nie ma sprawy, że nie mam czasu, że jestem zajęty … A może nawet do głowy mi nie przyjdzie, że mogę, że leży to w zasięgu moich możliwości …? Może nawet nie pomyślę o tym, że mógłbym pomóc? Jeden z moich znajomych widząc kiedyś człowieka w potrzebie zareagował w bardzo „modny” sposób, mówiąc cynicznie i „żartobliwie”: „Nie mój cyrk, nie moje małpy i tak nie nakarmię wszystkich głodnych„. I był bardzo zadowolony z użytego wyrażenia. Życzę jemu i wszystkim innym podobnym żartownisiom, aby i im ktoś kiedyś odpowiedział w równie cyniczny i „żartobliwy” sposób: „Nie mój cyrk, nie moje małpy„.

Czy bieda tego świata, to naprawdę nie twoja sprawa?!?!?

Ejże, człowieku pewny siebie, czy to aby nie ty potrzebujesz pomocy?

Czy to aby nie twoje sumienie zostało dotknięte trądem i paraliżem?

wstrząsająca statystyka … Co 3 sekundy ktoś na świecie umiera z głodu …

A ty, ile jedzenia dzisiaj zniszczyłeś, wyrzuciłeś, ile dobra zmarnowałeś …?

Czy aby na pewno nie twój cyrk i nie twoje małpy?