pozorna logika …

Niby logiczne rozumowanie podane na jednym z forów

1. Bóg jest wszechmocny
2. Bóg jest dobrem i tylko dobrem
3. Istoty dobre starają się w miarę swoich możliwości eliminować zło
4. Nie ma rzeczy niemożliwej dla istoty która jest wszechmocna więc:
5. Istota wszechmocna może całkowicie wyeliminować zło
6. Dobra istota która jest wszechmocna wyeliminowałaby zło całkowicie (na miarę swoich nieskończonych możliwości)
7. Skoro tak to istnienie zła zaprzecza istnieniu nieskończenie dobrej i wszechmocnej istoty

Możemy dodać – skoro bóg jest stwórcą wszechrzeczy to stworzył również zło. Skoro tak- to jak może być dobrem i tylko dobrem ?

Jak pisze dalej autor postu:
Wnioskowanie to było i nadal jest jednym z poważniejszych problemów dla teologów chrześcijaństwa …
************************

Otóż należy odpowiedzieć, że wnioskowanie to nie jest problemem chrześcijaństwa, bo jest ono logicznie niepoprawne i jako takie jest raczej problemem dla jego twórcy, ale nie dla chrześcijaństwa. Problem istnienia zła został już bowiem rozwiązany kilkaset lat temu przez św. Tomasza z Akwinu w jego słynnych dowodach na istnienie Boga.

A żeby nie być gołosłownym w twierdzeniu, że rozumowanie powyższe jest logicznie niepoprawne prześledźmy po kolei jego przesłanki i wniosek:

1. Bóg jest wszechmocny – niewątpliwie jest, inaczej nie byłby Bogiem
2. Bóg jest dobrem i tylko dobrem – niewątpliwie jest inaczej byłby zaprzeczeniem samego siebie czyli bytem logicznie sprzecznym
3. Istoty dobre starają się w miarę swoich możliwości eliminować zło – oczywiście tak
4. Nie ma rzeczy niemożliwej dla istoty która jest wszechmocna więc: – i tutaj jest pierwsza pomyłka, bo Bóg nałożył sam sobie ograniczenie swojej wszechmocy stwarzając byty wolne, jakim jest także autor tego rozumowania
5. Istota wszechmocna może całkowicie wyeliminować zło – może, o ile nie łamie to wolności danej stworzonym bytom wolnym
6. Dobra istota która jest wszechmocna wyeliminowałaby zło całkowicie (na miarę swoich nieskończonych możliwości) – ponownie błąd, bo Wszechmocna Istota Dobra, nie potrafi, nie może wyeliminować zła wbrew wolności danej bytom stworzonym. Jedynym bowiem sposobem na wyeliminowanie zła jest odebranie wolności bytom stworzonym, jako wolne, a więc i autorowi powyższego, przewrotnego i niepoprawnego rozumowania.

7. Skoro tak to istnienie zła zaprzecza istnieniu nieskończenie dobrej i wszechmocnej istoty – absolutnie nieprawda, bo istnienie zła jedynie dowodzi, że wolność nam dana nie jest złudzeniem, co więcej istnienie zła dowodzi, że to my źle wykorzystujemy wolność i niejako stwarzamy zło niszcząc dobro bytów stworzonych przez Boga jako dobre. I tylko (albo AŻ tyle).

Tak więc istnienie zła wcale nie zaprzecza istnieniu Nieskończenie Dobrej i Wszechmocnej Istoty – Boga.
Obawiam się, że gdyby owa Nieskończenie Dobra Istota skutecznie wyeliminowała zło, czyli odebrała nam wolność wyboru, to wtedy dopiero podniósłby się raban i udowadnianie, że brak wolności zaprzecza istnieniu Boga. Skoro bowiem już same próby zawarte w dekalogu tak wielkie wywołują sprzeciwy i bunty.

Reklamy

dom czy namiot?

Czy czasem jednak nie przesadzamy z tą gonitwą za coraz wymyślniejszymi a w zasadzie zbędnymi nowinkami, czy nie żyjemy tak, jakby nasze mieszkanie, nasz dom miał nam służyć na wieki? Ile czasu możemy w nim mieszkać – 30, 40, 50 lat? Czy nasze postępowanie nie jest “nieekonomiczne”? Inwestujemy przecież w coś, co ma trwać tak krótko. Czy zastanawiałeś się drogi czytelniku, gdzie będziesz mieszkać przez następne tysiąc lat? Czy nie poświęcamy zbyt wiele energii na stawianie namiotu, który trzeba będzie za chwilę zwinąć? Może lepiej “zainwestować” w wieczny, prawdziwy, bezpieczny i pełen nieskończonej miłości dom?

czytaj dalej: www.habari.pl

wolność człowieka …

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że …walczysz przeciwko swojemu szczęściu?

Jeśli ktoś na siłę upiera się, że chce trwać w złym przez całą wieczność i ustawicznie robi wszystko aby to osiągnąć lekceważąc sobie wszelkie normy moralne i etyczne, to obawiam się, że nawet sam Pan Bóg będzie bezradny i nie będzie mógł nic uczynić, aby takiego człowieka zbawić.

Pan Bóg na pewno walczy o nas, przeciwko złu, ale nigdy nas do niczego nie przymusi, nawet jeśliby to miało być szczęście i życie wieczne. On walczy o nas przeciwko wszystkim potęgom zła, ale nigdy przeciwko naszej wolności. Cierpiąc z powodu tego, ze uciekamy i oddalamy się od Niego w nicość nie zmusi nas wbrew naszej woli do zmiany naszego zachowania. I w tym sensie, to nie On wydaje wyrok potępiający na nas, to my sami go wydajemy. On się wcielił, poniósł mękę i śmierć na krzyżu, aby mnie ratować, aby mnie zbawić, wyzwolić z mocy zła, ale nigdy do niczego mnie nie przymusi, nawet jeśli by to miało znaczyć, że na zawsze od Niego się oddzielę.

I to jest właśnie ryzyko Boga, Który zaryzykował siebie i swoje cierpienie, dając człowiekowi wolność. Bóg nigdy tej zasady nie złamie, w przeciwnym razie nasza wolność byłaby jedynie kpiną.

Klasyczna teologia mistyczna mówi o trzech rzeczach ostatecznych tak: „Niebo to Miłość spełniona lub spełniająca się przez wieczność, czyściec to Miłość oczyszczająca przez skończony czas, ale piekło, to Miłość odrzucona na wieczność.” Ja sam wybieram, której z nich chcę doświadczyć

głębokie …
Jesteśmy tylko gośćmi w tym miejscu i w tym czasie.
Tylko przechodzimy tędy.
Naszym celem tutaj jest rosnąć,
uczyć się, obserwować i kochać…
A potem wracamy do domu.
(PRZYSŁOWIE ABORYGENÓW)

Skopiowane z: blue-angel.blog . Warto tam czasami zajrzeć

kurs na samozagładę …

z wiadomości na portalu Onet.

… szwajcarska organizacja Dignitas pomagająca ludziom popełniać samobójstwo świadczy swoje usługi …

„Dignitas” – jej motto brzmi „Godne życie, godna śmierć” – pomaga nieuleczalnie chorym z całego świata odbierać sobie życie, wykorzystując liberalizm prawa szwajcarskiego w kwestii wspomaganego samobójstwa. W zeszłym roku z oferty tej skorzystało 200 osób, w tym dziesiątki Brytyjczyków. ….

Od czasu jej powstania w 1998 roku z usług firmy skorzystało 753 cudzoziemców, za opłatą w wysokości 3000 funtów.

bez komentarza …