Sobota, 3 stycznia, Najświętszego Imienia Jezus (Święto)


1J 2,29-3,6; J 1,29-34
„Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.”


Rozpoznanie w Jezusie Zbawiciela, Baranka, który gładzi grzechy świata i obwieszczenie Jego przyjścia jest specyficznym zadaniem Jana Chrzciciela. Świadectwo Jana o Jezusie jest świadectwem człowieka, który ujrzał i nie może nie mówić. Jan nie tylko rozpoznaje w Jezusie Mesjasza – Syna Bożego, ale daje o nim klarowne i wyraziste świadectwo. Tego chyba najbardziej brakuje w naszych czasach; wyrazistych czcicieli i odważnych świadków Jezusa, którzy nie tylko rozpoznali, ale których stać na świadectwo dawane życiem.

Piątek, 2 stycznia, Św. Bazylego Wielkiego i św. Grzegorza z Nazjanzu (wsp. ob.)


1J 2,22-28; J 1,19-28
„Jam głos wołającego na pustyni”

Jan Chrzciciel nie jest ani Słowem, ani Wołającym. Jest tylko głosem nawołującym do nawrócenia. Jego misja kończy się wraz z pojawieniem się Słowa, „Które było na początku”. A jednak nie jest ona bez znaczenia i sam Wołający wybrał Jana, aby „przygotował drogę Pańską”. Do dzisiaj ten głos nawołuje i do dzisiaj –bardzo często- bezskutecznie, bo jest to tylko głos wołającego na pustyniach współczesnego świata, świata który nie chce słuchać ani głosu, ani Słowa, ani Wołającego. Dlaczego? Czyżby współczesny świat był nieuleczalnie głuchy?