kto decyduje o tym co dobre, a co złe …

Nowi bogowie …

Formalnie podstawą funkcjonowania Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest Europejska Konwencja Praw Człowieka. Ale jest jeszcze coś. W 1978 roku Trybunał uznał tę Konwencję za „żyjący instrument, który (…) musi być interpretowany w świetle bieżących okoliczności”. To znaczy, że przepisy konwencji nie mają jednego, stałego sensu. Sens ten może się zmieniać, ewoluować, a tylko od sędziów zależy, jaki sens będzie w danym momencie obowiązywał od Kamczatki po Lizbonę i od Islandii po Azerbejdżan. Sędziowie mogą więc zinterpretować przepisy konwencji w taki sposób, by – na przykład – zmusić kilkadziesiąt uznających go państw do legalizacji związków homoseksualnych. Podobnie może być także w innych gorących sprawach moralnych. Któregoś dnia możemy się dowiedzieć, że wąziutkie grono sędziów ze Strasburga zdecydowało o legalizacji w Polsce eutanazji. I bez znaczenia będzie, czy w tej sprawie odbyła się w naszym kraju debata społeczna. I bez znaczenia będzie, jakie stanowisko w tej sprawie zajął demokratycznie wybrany polski parlament.

za: Gość Niedzielny – Sędziowie mułłami Zachodu

Advertisements

Autor: komory

Absolutely not important

2 thoughts on “kto decyduje o tym co dobre, a co złe …”

  1. komory, może to , o czym napisałeś, świadczy tylko o tym, że Trybunał zamierza opierać sie na zasadzie common law. Oznaczać to może, że prawo będzie tworzone precedensami. zgadzam się jednak, że opieranie prawa tylko na rozsądku sędziów może być niebezpieczne.

    Lubię to

  2. Może ???? Tylko w takim przypadku kto decyduje co jest,a co nie jest „common law”? Demokratyczne głosowanie, zwykłą czy kwalifikowana większość, a może uzasadnione potrzeby społeczeństwa, jak np. w sytuacji Niemiec przed II wojną światową … zasada „drank nach Osten”.

    I tu jest odpowiedź na Twoje pytanie z innego postu:

    „… dlaczego twierdzisz, że to bóg jest “normą ostateczną” moralności? Czy normy nie mogą wywodzić się z ludzkich doświadczeń opartych o kontakty z np. innymi środowiskami, społecznościami, pojedyńczymi ludżmi, których zachowania można klasyfikować, oceniać i na tej podstawie wnioskować co do normy moralnej? ”

    Gdzie znajdziesz ostateczną, niepodważalną i ultymatywną normę moralną, jeśli odrzucisz Boga Stworzyciela i Prawodawcę ?

    Lubię to

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s