Bóg jest wszędzie …

na łonie natury …

Do proboszcza przychodzi młody mężczyzna z prośbą o zaświadczenie, bo chce być ojcem chrzestnym.

Proboszcz grzecznie wyjaśnia, że ojcem chrzestnym może być tylko wierzący i praktykujący katolik.

Na co penitent zapewnia solennie, że on jest właśnie głęboko wierzący.

„Ale ja pana nigdy nie widziałem w kościele, i jakoś nie rozumiem jak może pan być wierzącym bez regularnych praktyk religijnych.” – mówi proboszcz.

Na co petent uśmiecha się konfidencjonalnie i mówi: „no wie ksiądz mnie się lepiej chwali Boga na łonie natury, w górach, nad rzeką, w lesie. Przecież Bóg jest wszędzie, w lesie też”.

Proboszcz nie zbity z tropu mówi więc również z uśmiechem: „no tak, na pewno jest tam Pan Bóg, ale mnie tam nie ma i ja pana nie widzę praktykującego, więc może pan uda się po zaświadczenie do leśniczego. Może on zaświadczy o pana religijnych praktykach, ja niestety nie mogę.”

Reklamy

Autor: komory

Absolutely not important

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s