08 marca – środa pierwszego tygodnia WP

Ojciec czeka

Pokuta i nawrócenie to tematy, które ustawicznie powracać będą w okresie Wielkiego Postu. Czy tylko po to, abyśmy się masochistycznie gnębili poczuciem naszych grzechów i ułomności? Czy Panu Bogu zależy na naszym samoudręczeniu? Czy nie jest raczej tak, że świadomość grzechów uczy nas mądrości i pokory, stawia nasze życie w prawdzie? (por. Ps 25, 11)

W jednym z wywiadów, kard. G. Danneels (prymas Belgii) powiedział: Zaniechanie praktyk religijnych a szczególnie spowiedzi, to raczej uniwersalny problem kryzysu poczucia grzechu w Europie. Sens grzechu przestaje istnieć, bo człowiek uważa, że jest samowystarczalny i sam określa, co jest dobre, a co złe. Jest to fundamentalny kryzys religijny. Jest w tym jakaś przerażająca prawda. Człowiek współczesny zadufany i zapatrzony w siebie, w swoje ogromne możliwości techniczne, nie chce słyszeć o grzechu, winie, pokucie i potrzebie nawrócenia. Wzdraga się przed tymi pojęciami i najchętniej słowa te wymazałby ze słowników. Czy jednak czyni go to szczęśliwszym? Samowystarczalny człowiek, pełen pychy i zarozumiałości nie jest niestety w stanie poradzić sobie ze swoim własnym grzechem i słabością. I na nic nie przyda się udawanie, że grzechu nie ma. Nie pomogą psychoterapeuci i psychiatrzy, lekarze i seanse psychoanalizy. Psychoanalityk może pomóc, ale nie może powiedzieć: „przebaczam ci”. Taka jest różnica między psychoanalitykiem, a łaską. Oczywiście, do tego potrzebna jest wiara. Bez niej, to rzeczywiście nie ma sensu.

Przypominanie więc o pokucie i potrzebie nawrócenia w okresie Wielkiego Postu nie ma na celu gnębienia nas, ale daje raczej możliwość spotkania z miłosiernym Ojcem, który czeka na marnotrawnego syna i nie pozwala mu nawet dokończyć spowiedzi, lecz rzuca mu się z radością na szyję i całuje z ojcowską miłością. (por. Łk 15, 11-32) Warto też pamiętać, że punktem zwrotnym całej przypowieści i kluczem do niej jest refleksja owego marnotrawnego syna: Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie. (por. Łk 15, 18) Nie mógłby ojciec okazać synowi swej przebaczającej miłości, gdyby ten nie ruszył w drogę powrotną.

A jak daleko ty zawędrowałeś? Wiedz, że zawsze jest możliwość powrotu! Ojciec czeka…

więcej materiałów TUTAJ

Reklamy

Autor: komory

Absolutely not important

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s