15 marca – środa II tygodnia WP

Dwie drogi

Dzisiejsze czytania przedstawiają nam dwie drogi, jakie otwierają się przed każdym z nas. Jedna z nich to droga „władców i wielkich tego świata, którzy dają odczuć swą władzę” (por. Mt 20, 25; Mk 10, 42). Są to ludzie knujący niecne plany, spiskujący, prowadzący brudną politykę, którzy prześladowali Jeremiasza i którzy ostatecznie ukrzyżowali Chrystusa. I nam ta droga często nie jest obca. Charakteryzuje się butą, zarozumiałością, aroganckim zachowaniem i przewrotnością. Występuje najczęściej w życiu tych, którym jedynym zajęciem jest robienie „interesów i karierki”. Tacy ludzie nigdy nie zrozumieją Dobrej Nowiny i jej głębszego sensu. Droga ta ostatecznie zawiedzie ich donikąd. I drugi trakt, proponowany przez Chrystusa, to droga pokory, służby innym, ostatnich, niezaszczytnych miejsc. Jest ona pogardzana i niedoceniana we współczesnym świecie, lekceważona a nawet wyśmiewana. To ta sama droga, którą przeszedł Jeremiasz, Izajasz, to droga proroków, św. Jana Chrzciciela i samego Chrystusa, który uniżył samego siebie przyjąwszy postać sługi (por. Flp 2, 6-8).

Oczywiście ta pierwsza wydaje się bardziej pociągająca i bardziej ludzka, współgrająca z naszą potrzebą akceptacji i samo-potwierdzenia. Druga natomiast wydaje się iść pod prąd nie tylko współczesnej modzie, ale zaprzeczać naszemu ludzkiemu pragnieniu bycia kimś, a nawet negować zdrowy rozsądek. Tylko, że tak na dobrą sprawę, to cała Ewangelia jest zaprzeczeniem zdrowego rozsądku. Bo cóż powiedzieć o propozycji Chrystusa: Kto chce iść za mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie swój krzyż… (por. Łk 9, 23) albo o tym – wcale nie zdroworozsądkowym – stwierdzeniu: Kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je (por. Mt 16, 25). Co powiedzieć o Mistrzu, który umywa nogi swoim uczniom? (por. J 13, 1-16) Co w końcu powiedzieć o Bogu, który pozwala aby człowiek przybił Go do krzyża? Gdzie tu zdrowy rozsądek i gdzie ludzka logika?

Ty także masz dwie drogi przed sobą… na której postawisz swoje stopy?

więcej materiałów TUTAJ

Reklamy

Autor: komory

Absolutely not important

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s