21 marca – wtorek III tygodnia WP

Ile razy mam przebaczać?

Temat przebaczenia powraca jak refren w okresie Wielkiego Postu. Jest również jednym z głównych tematów Pisma Świętego, począwszy od Księgi Rodzaju (por. Rdz 9, 13-17), aż po Apokalipsę (por. Ap 21, 1-7). Odkąd bowiem grzech wszedł w historię człowieka, całe dzieje ludzkości są jednym wielkim wołaniem o przebaczenie (por. Rz 5, 20). Nie można jednak widzieć tego problemu tylko i wyłącznie w perspektywie negatywnej, jako samoudręczenia i psychicznego masochizmu. Bóg nie oczekuje od nas samoponiżania i nie chce nas poniżać, ani się nad nami psychicznie znęcać. Pragnie, abyśmy poznali prawdę o nas samych i oczekując Bożego miłosierdzia sami byli zdolni do jego okazywania. Bóg szuka człowieka i zawsze jest gotów okazać nam swoje miłosierdzie (por. Ez 18, 23; Łk 15, 11-32), ale oczekuje też nawrócenia i miłosierdzia względem bliźniego (por. Mt 7, 1-5).

Image result for nielitościwy dłużnik

Pytanie Piotra: „Ile razy mam przebaczać?” – wydaje się być co najmniej dziwne, bo jest to ostatecznie pytanie o to, czy są jakieś granice bycia miłosiernym, wyrozumiałym, życzliwym, cierpliwym, czy w ogóle dobrym? Chrystus zaś – odpowiadając – posługuje się przypowieścią i pokazuje, że Bóg wobec nas takich granic nie stosuje, że jest gotowy przebaczyć nieskończenie więcej, niż to potrafimy zrozumieć. Ale jednocześnie oczekuje od nas wysiłku, że będziemy miłosierni i przebaczający. Jakże trudno jest nam czasami to zrozumieć i chcielibyśmy często za Piotrem, z niecierpliwością zapytać: „Panie, ileż razy, jak długo mam przebaczać?” Trzeba częściej zaglądać do Pisma Świętego, a znajdując tam powracający jak refren temat przebaczenia słuchać odpowiedzi Jezusa, który niestrudzenie powtarza: „przebaczaj zawsze” (por. Łk 17, 4), aby i tobie zostało wybaczone (por. Mt 7, 1-2).

więcej materiałów TUTAJ