4 kwietnia – wtorek V tygodnia WP

Ciągłość dzieła zbawienia

Jezus dwukrotnie w Ewangelii św. Jana odwołuje się do miedzianego węża sporządzonego przez Mojżesza na pustyni (por. J 3, 14-15 i 8, 28). Obraz ten – z Księgi Liczb – jest jedynie zapowiedzią innego wywyższenia, które ma przynieść zbawienie całemu światu. Możemy być nieco zszokowani obrazem węża, który kojarzy nam się raczej z grzechem pierworodnym i rajskim drzewem. Może nas też dziwić samo sformułowanie: wywyższenie Syna Człowieczego, bo jakież to wywyższenie na krzyżu? Ale Chrystus, w rozmowie z Żydami, świadomie odwołuje się do tych biblijnych obrazów, aby pokazać ciągłość dzieła zbawienia, uwierzytelnić swoje posłannictwo i misję. Ostatecznym argumentem, który skłonił wielu Żydów do uwierzenia w Chrystusa było użycie świętego Imienia Bożego: JESTEM, KTORY JESTEM  (por. Wj 3, 14). W ten sposób Jezus ostatecznie wskazał na swoje boskie pochodzenie i na źródło swojej nauki, ale przede wszystkim na konieczność uwierzenia w Syna Człowieczego. Żydzi mają oto przed sobą tegoż samego Boga, który wybrał Abrahama na ojca narodów, objawił się Mojżeszowi, działał w długiej historii Izraela, a „gdy nadeszła pełnia czasów” zdecydował się objawić jako Człowiek (por. Ga 4, 4).

Chrystus używa więc obrazów biblijnych, aby niejako zamknąć koło historii. To wąż na drzewie rajskim zwiódł człowieka (por. Rdz 3, 1-7), wąż wywyższony przez Mojżesza ratował Izraelitów przed śmiercią i ostatecznie na drzewie krzyża dokonuje się zbawienie świata (jak śpiewać będziemy w Wielki Piątek w czasie adoracji). Na drzewie krzyża zostaje ostatecznie pokonany „starodawny wąż”, nieprzyjaciel człowieka. Ta głęboka, powracająca przez całe tysiąclecia symbolika, miała na pewno głębsze znaczenie i była bliższa Żydom, z którymi dyskutuje Jezus, niż nam współcześnie żyjącym. Dlaczego więc nie przyjęli Mesjasza? Zabrakło im wiary, bo tylko wiara w Tego, który dał się wywyższyć ratuje przed śmiercią i daje życie wieczne.

Znalezione obrazy dla zapytania wąż miedziany

więcej materiałów TUTAJ